KIM JESTEŚMY
Historia, która zaczęła się od saksofonu
Nasza historia
Princity Band to zespół, który narodził się z pasji pracowników firmy Tummim Sp. z o.o.
Choć wywodzimy się z branży IT, muzyka stała się dla nas sposobem na mówienie o sprawach, które dotykają każdego z nas.
Nasza historia zaczęła się pewnego grudniowego dnia, kiedy jeden z kolegów przyszedł do biura z saksofonem.
– „Grasz?” – zapytała Ania.
– „Gram” – odpowiedział.
Tak zaczęło się coś, czego nikt się nie spodziewał – wspólna kolęda „Cicha noc” nagrana w 2024 roku.
To wydarzenie odkryło, że aż 30% pracowników firmy ma talenty muzyczne. Zrodził się pomysł, by te pasje połączyć i wykorzystać muzykę jako głos w ważnych sprawach społecznych.
Od tego momentu Princity Band to nie tylko muzyka. To społeczność, która inspiruje, jednoczy i wspiera innych.
Skład zespołu
Princity Band:
- Michał - wokal, saksofon
- Alexandra - wokal, pianino
- Julka - perkusja, marimba
- Czarek - gitara basowa, kontrabas
- Kacper - gitara elektryczna, gitara klasyczna
- Piotr - wokal, dyrygent
- Sasha - wokal
- Bartek - gitara akustyczna
- Ania - manager
- Kuba - zdjęcia, montaż
- Kamil - zdjęcia
Goście i przyjaciele:
- Maks – produkcja i mix mastering
- Agnieszka – choreografia („Pięć tasków”)
- Wojtek - perkusja („Projekt”)
- Natalia - skrzypce („Projekt”)
- Sandra - wokal („Projekt”)
- Sofia - wokal, muzyka („Dreams”)
- Andrzej – pianino („Marzenie”)
- Bogusia - wokal („Marzenie”)
- Gosia - skrzypce („Marzenie”, "Pięć tasków" latino)
Nasze miejsce
Pozytywnie zakręcone biuro
Nasze biuro to coś więcej niż przestrzeń do pracy – to miejsce pełne energii, muzyki i dobrych pomysłów. Kiedy powstał pomysł na Princity Band, narodził się także pomysł na nasz wyjątkowy wystrój.
Pierwsze, co zobaczy każdy, kto nas odwiedzi, to ściana instrumentów muzycznych. I nie są to tylko ozdoby – wiele z nich naprawdę gra i chętnie z nich korzystamy. Kolekcjonujemy także antyki, które mają swoją duszę i historię. W sali konferencyjnej znajduje się ulubiony instrument Ani, czyli ręcznie robiona gitara, której powstawanie możecie podejrzeć tutaj.
Instrumenty muzyczne, które towarzyszą nam w biurze, codziennie przypominają nam, że emocje mają znaczenie, pasje są ważne, a za każdą linijką kodu stoi człowiek – z sercem, talentem i historią.
W naszym biurze jest również ściana płyt winylowych – z jednym pustym miejscem, które czeka na naszą własną płytę, a zamiast jednego ze zwykłych biurek postawiliśmy pianino, przy którym każdy może zrobić sobie muzyczną przerwę i zagrać coś dla reszty.
Nie zawsze gramy – czasem po prostu słuchamy muzyki z gramofonu, który towarzyszy nam przy tworzeniu projektów i wprowadza dobry nastrój.
Mówią o nas












